sierpnia 06, 2018

Pomaranczowy szał.

Ostatnio pisałam wam o second handzie. No i tym razem się nie obejdzie., Tylko ten jest wyjątkowy! Świetna lokalizacja, na prawdę ekstra ubrania, a co najważniejsze, jak to dla mnie rozgadanej, świetna obsługa na której można polegac! Jak tylko weszłam pierwszy raz od razu złapaliśmy kontakt. I do dziś śmiejemy się jak tylko tam wchodzę :) Właśnie takie sklepy lubię! Gdzie ludzie lubią swoją pracę, a Ty przy okazji zakupów możesz świetnie się bawic i uśmiac się do łez. Właśnie tak zapamiętuje ten sklep! Ja tu o atmosferze panującej w sklepie ale czas na ubrania!
Jak już wspominałam, to inny sklep z odzieżą używaną niż takie gdzie na prawdę jak się wchodzi czuc, że to "ciucholand". Tam, mam wrażenie, że mimo tego że ubrania są w świetnym stanie dodatkowo przed ich wywieszeniem piorą je. Hmm... w końcu zapytam czy rzeczywiście tak jest :) Ale ważne dla mnie jest to, że jest schludnie, ładnie i powabnie. Naprawdę sam sklep przyciąga swoją aparycją, a to też jest ważne. Sukieneczka którą mam na zdjęciach jest właśnie z "Retro Szafy"! Wątpię, że jakaś z Pań przejdzie obok obojętnie. Można tu znaleźć ubrania czy dodatki przyciągające wzrok. Sukienek i spódnic w taką ładną pogodę warto mieć w szafie więcej, więc teraz gdy wchodzę do jakiegokolwiek sklepu wzrok kieruję zdecydowanie na takie elementy ubioru. Spodni mam ogromną półkę i rzadko kiedy do niej zaglądam. Nawet gdy jest nie za ciekawa pogoda, ubieram się tak aby była to jak już mówiłam, sukienka czy spódnica, zdecydowanie lepiej też się wtedy czuje. Płaskie buty też raczej rzadko ubieram, ale tym razem jak widzicie są! Białe, pasujące zdecydowanie do większości, wiązane. Jeden z lepszych moich wyborów. Kupione już spory czas temu w jednym ze sklepów bezcłowych. Torebka, kupiona w sinsay w trakcie programu "TopFashion". Torebka ogólnie bardzo mi się podobała od początku, ale szczerze mówiąc jest zupełnie nie wytrzymała jak dla nas kobiet noszących w niej dosłownie "wszystko"! Za pierwszym razem cały spód rozciągnął się do dołu. Kolejnym, pompony zaczęły odpadać. Odczepiłam w końcu wszystkie i jeszcze lepiej to wygląda. Aleee... co z tego? Jak i tak spód torebki rozciągnął się. Może nie jak za pierwszym razem, ale również. Okularki kupiłam na allegro. Oczywiście przypadkowo gdy rozglądałam się za czymś innym w internecie. A wy gdzie kupujecie okulary? Chodzi mi o takie ulubione sklepy czy marki. Dajcie znać w komentarzach. Jestem bardzo Ciekawa.









Karilla

2 komentarze:

  1. Uwielbiam ten sklep <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale mnie to nie dziwi! Tak ciężko jest nie wyjść z czymś nowym hehe

      Usuń

Dziękuję za komentarze i odwiedziny!
Do zobaczenia :)

Copyright © 2016 Inspiration for women! , Blogger