Przejdź do głównej zawartości

Konie receptą na aktywny wypoczynek!

Kto nigdy nie spróbował, niech żałuje! Jazda konno to pasja, styl życia, odpoczynek i przede wszystkim koń to przyjaciel człowieka. Jazdę w tej stadninie miałam zaplanowaną dawno temu. Słyszałam różne opinie na jej temat, lecz jak to ja, sama muszę się przekonać nie słuchając innych. Stadnina koni Ferenstein to magiczne miejsce, lecz uważam, że jak wszędzie znalazłabym kilka minusów. Z samego pobytu jestem bardzo zadowolona. Na grzbiecie konia przejechaliśmy w dwie godziny sporą trasę, więc również zwiedziliśmy piękną okolicę. Chyba wszyscy doskonale wiedzą o tym, że na Warmii i Mazurach są najpiękniejsze widoki oraz wiele miejsc, w których można usiąść na polu i zapomnieć o wszystkim. Cisza, spokój, piękna pogoda i zwierzęta... Dawno nie jeździłam konno ze względu na pogodę. Teraz gdy przyszła do nas piękna wiosna, nie sposób było nie wyruszyć z domu i nie zapoznać tak pięknego miejsca. Uważam, że każda stajnia ma w sobie magiczną moc. Nie muszę wszystkim tłumaczyć dlaczego. Gdy tylko będę miała wolny dzień, wybiorę się tam ponownie, już nie na zwiedzanie terenu, choć na pewno jeszcze było by wiele do zobaczenia, lecz na plac. Chciałabym zdobyć więcej wiedzy technicznej.



Na wyprawę konno wybrałam się w standardowym stroju jeździeckim. Czarne spodnie, biała polówka i czarna bomberka tworzyły zgraną całość. Uważam jednak, że bomberka to był krok za daleko przy tak pięknej pogodzie. Toczek- obowiązkowe wyposażenie przy jeździe w terenie – kobietki, włosy zawsze związane! Do tego założyłam czapsy i sztylpy. Może dla niektórych z was ubiór jeźdźca nie jest znany, lecz ten który ja wybrałam był najbardziej wygodny. Przy jeździe konnej wygoda to podstawa. Zamiast czarnych zwykłych spodni z wysokim stanem powinno się jeździć konno w bryczesach. Jest mi zupełnie nie wygodnie w spodniach jeździeckich, dlatego ten element zamieniam na klasyczne spodnie.

Rękawiczki... dla mnie nieodłączna część garderoby przy pracy z koniem. Jest o wiele wygodniej i ręce nie ślizgają się po wodzach.









W ten słoneczny dzień wybrałam długą spódnicę, i mimo, że czarna to nie przeszkadzała przy tej podgodzie. Wręcz przeciwnie, idealnie łapała słońce wtedy kiedy powinna. Skarpetki - new yorker. Polecam do wielu stylizacji, na prawdę fajnie można je zestawić. Sweterek widzieliście już we wcześniejszym poście, lecz w innym kolorze, o którym wam wspominałam jest ażurkowy i lekki, idealny na taką wyprawę. Buty - deichmann. Okulary - allegro.





Karilla

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zmysłowa bielizna.

Prezenty prezentami ale właśnie wpadłam na pomysł aby przygotować post o bieliźnie którą możemy założyć na ten walentynkowy czas. Przecież 14 lutego też musimy coś na siebie włożyć, czemu tego dnia nie może być to coś zmysłowego idealnego do kolacji o której wspominałam?
Sama posiadam trzy komplety od tej firmy i szczerze polecam ;)
Firma Excellent Beauty            https://sklep.excellentbeauty.pl/




















Miłego wieczoru
Karilla

Rozświetlenie.

Jasne kolory to nie moja bajka choć jest wiele osób które twierdzą, że to właśnie w nich wyglądam najlepiej, ponieważ podkreślają moją urodę. Moją garderobę dobieram sama ale lubię bardzo gdy to jak noszę ubrania, co dobieram dla siebie podoba się innym. Choć nie jest to priorytetem dla mnie cieszę się jak przyjaciółka która ma zupełnie inny gust jak ja powie mi "ładnie wyglądasz". To dopiero dodaje skrzydeł, a uwierzcie mi nie często to mówi. ;) A jest tak dlatego, bo lubię rzeczy które są często dziwnymi wyborami. Wystarczy jedna taka rzecz i cała stylizacja wygląda tak, że czuję się świetnie! A to jest dla mnie najważniejsze.
Dziś kolejny zestaw ten rozświetlający...

Foto:Jakub Obarek
Karilla

Casablanca - magiczne miejsce.

Do Casablanki przychodzę ostatnio coraz częściej. Lubię panującą tu ciszę, spokój, świetną obsługę, śpiewające ptaki oraz pyszne dania. Polecam wspaniały sok z pomidorów, który jest niezastąpiony a w ciepłe dni lemoniadę.

Przyszłam tu dziś z laptopem aby napisać dla was ten post.

Nie lubię, gdy ktoś mi przeszkadza przy pisaniu kolejnych wpisów. A tu ? Wyciszam się i mam więcej energii do pisania. Ostatnio przy okazji zrobiłam tutaj kilka zdjęć aby wstawić na bloga. Takie stylizacje bardzo lubię, eleganckie i z pazurem.

Spodnie, które mam na sobie kupiłam w H&M. Jak widzicie są szare, trochę  garniturowe, z wygodnymi kieszeniami, dlatego też często zamieniam je z jeansowymi.
Marynarka, którą już znacie nazywam kolorową kratą. Bardzo dopasowała się do moich szarych spodni i białej koszulki na ramiączka. Koszulkę mam już kilka lat i bardzo lubię ją nosić, mimo że nie przepadam za bluzkami na ramiączka - nawet tymi grubszymi. Nie pamiętam zupełnie skąd ona się wzięła u mnie w szafie.
K…