Przejdź do głównej zawartości

Mocny kontrast.

Ostatnio wstawiłam dla was post z Pałacu w Łężanach. Dotyczył on targów fotograficznych. Dziś przedstawiam tę samą scenerię lecz z mocnym kontrastem. Poprzednia stylizacja, (to chyba oczywiste przy większości organizowanych sesji) była mocno dopasowana do całego klimatu Pałacu i jego wystroju. Teraz moja stylówka jest bardziej codzienna i sportowa. Ubrałam się w ten sposób z premedytajcą. Kontrast jest bardzo widoczny - właśnie taki miałam zamysł.


Płaszczyk, który mam na sobie znalazłam ostatnio w second handzie. Jest to świetny wybór na wiosnę, pomimo czarnego koloru, który bardziej kojarzy nam się z jesienią i deszczowym smutnym dniem.

Skarpetki ze złotymi paskami kupiłam w New Yorker. Nie przepadam za tak długimi, lecz w tym przypadku ze spodniami 3/4 świetnie się dobrały.

Spodnie, które mam na sobie kupiłam w Stradivariusie. Na początku, gdy je przymierzyłam nie przemawiały do mnie.   Zobaczyłam jednak w sklepie, jak fajnie można się do nich ubrać i od razu poszłam do kasy.

 

 
 
Pasek również kupiłam w second handzie.

 

Buty kupiłam w tamtym roku na stronie DeeZee. Bardzo lubię buty z tej strony, są wygodne i bez większego problemu znajduję tu rozmiar dla siebie. Co najważniejsze, nie trzeba czekać długo na naszą przesyłkę - my tego przecież nie lubimy... Również bez problemu możemy je zwrócić gdy jest z nimi coś nie tak. Mimo tego, że na stronie wyglądały bardzo fajnie, nie koniecznie może nam to pasować na stopie.
 



Koszulka, która jest widoczna tylko na tym jednym zdjęciu - ZARA dział męski. Lubię zaglądać do sklepów z typowo męskimi ubraniami oraz bardzo lubię męskie ciuchy. Tej akurat nie kupiłam, została mi po znajomym. 

Okulary, bez których nie wychodzę z domu i mam ich coraz więcej, kupiłam na znanym nam dobrze wszystkim allegro.

Jak wiecie, styl sportowy raczej rzadko u mnie jest widoczny ale ta bluza z kapturem od razu skradła moje serce. Dlaczego? Jest krótka i ma fajne prześwitujące paski na rękawach. Bardzo ciekawa jest w połączeniu z sukienką, spódnicą czy też szerokimi spodniami (New Yorker).

Karilla 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zmysłowa bielizna.

Prezenty prezentami ale właśnie wpadłam na pomysł aby przygotować post o bieliźnie którą możemy założyć na ten walentynkowy czas. Przecież 14 lutego też musimy coś na siebie włożyć, czemu tego dnia nie może być to coś zmysłowego idealnego do kolacji o której wspominałam?
Sama posiadam trzy komplety od tej firmy i szczerze polecam ;)
Firma Excellent Beauty            https://sklep.excellentbeauty.pl/




















Miłego wieczoru
Karilla

Rozświetlenie.

Jasne kolory to nie moja bajka choć jest wiele osób które twierdzą, że to właśnie w nich wyglądam najlepiej, ponieważ podkreślają moją urodę. Moją garderobę dobieram sama ale lubię bardzo gdy to jak noszę ubrania, co dobieram dla siebie podoba się innym. Choć nie jest to priorytetem dla mnie cieszę się jak przyjaciółka która ma zupełnie inny gust jak ja powie mi "ładnie wyglądasz". To dopiero dodaje skrzydeł, a uwierzcie mi nie często to mówi. ;) A jest tak dlatego, bo lubię rzeczy które są często dziwnymi wyborami. Wystarczy jedna taka rzecz i cała stylizacja wygląda tak, że czuję się świetnie! A to jest dla mnie najważniejsze.
Dziś kolejny zestaw ten rozświetlający...

Foto:Jakub Obarek
Karilla

Casablanca - magiczne miejsce.

Do Casablanki przychodzę ostatnio coraz częściej. Lubię panującą tu ciszę, spokój, świetną obsługę, śpiewające ptaki oraz pyszne dania. Polecam wspaniały sok z pomidorów, który jest niezastąpiony a w ciepłe dni lemoniadę.

Przyszłam tu dziś z laptopem aby napisać dla was ten post.

Nie lubię, gdy ktoś mi przeszkadza przy pisaniu kolejnych wpisów. A tu ? Wyciszam się i mam więcej energii do pisania. Ostatnio przy okazji zrobiłam tutaj kilka zdjęć aby wstawić na bloga. Takie stylizacje bardzo lubię, eleganckie i z pazurem.

Spodnie, które mam na sobie kupiłam w H&M. Jak widzicie są szare, trochę  garniturowe, z wygodnymi kieszeniami, dlatego też często zamieniam je z jeansowymi.
Marynarka, którą już znacie nazywam kolorową kratą. Bardzo dopasowała się do moich szarych spodni i białej koszulki na ramiączka. Koszulkę mam już kilka lat i bardzo lubię ją nosić, mimo że nie przepadam za bluzkami na ramiączka - nawet tymi grubszymi. Nie pamiętam zupełnie skąd ona się wzięła u mnie w szafie.
K…