sierpnia 15, 2018

Panterkowo.

Panterkowo.
Tak się marzy wyjechać za miasto odłączyć się zupełnie od telefonu, zgiełku i codzienności - tak na tydzień, tak na chwile. Tak na koniec świata. Nikogo więcej. Jeszcze trochę i przyjdzie na to czas <3 A jak na razie.... czas wrócić do codzienności. Praca, praca, czas z przyjaciółmi i jak na dziś dzień, dwa dni spędzone w domu na powroty do zdrowia. Lubię pracować i jak na razie robię to po to aby realizować swoje cele. Jest już kilka rzeczy zaplanowanych których nie mogę się doczekać jak mała dziewczynka gdy zbliżają się jej urodziny.  We wrześniu ruszam na zrealizowanie jednego z kolejnych moich marzeń, ale opowiem wam o tym dopiero pod koniec września. Realizacja planów to dla mnie od zawsze priorytet kto dobrze mnie zna doskonale wie jak funkcjonowałam. I dlaczego wszystko toczyło się tak, a nie inaczej. Zawsze dobrze to planuje. Nie zawsze każdy o tym wie, ale Ci co się do tego przyczyniają, na pewno. Pisze o tej realizacji planów, ponieważ będzie dotyczyło to zarówno ubrań i stylizacji z którymi mam styczność na co dzień jak i dobieraniem ubrań dla innych.  
  A co wy macie w najbliższym czasie do zrealizowania? Piszcie w komentarzach jestem bardzo ciekawa co jest teraz u was realizowane ;) Może i dodatkowo mnie na coś jeszcze, uda wam się mnie zainspirować :) 


Na spacer po pracy na łące, lecz jednak jeszcze w miescie. Wybralam jeden z wygodniejszych jak dla mnie zestawów. Z tego też względu, że wzory zwierzęce coraz częściej będą wychodziły na miastowe schadzki, ja wybralam się na szaleństwa w panterkowej spódnicy. Ta kupiona w new yorkerze w tamtym roku. Więc bardzo możliwe, że już niedługo znów powróci na półki sklepowe. Warto się rozglądać teraz za takimi wzorami, bo lada chwila będą one królowały na ulicach.
Jeśli zobaczcie w sklepach ubrania ze wzorami zwierzęcymi wysyłajcie zdjęcia. Pokażcie mi co wam się podoba i w czym czujecie się dobrze!
Biała bluzeczka luźna. Fajna na cieplejsze dni pasująca do wielu stylizacji. New yorker.
Buty bardzo wygodne, kolor również nie wymagający, dopasować go można do czego tylko chcecie! Tym bardziej, że teraz moda łamie wszystkie zasady!
Okulary, kolczyki bijou brigitte - galeria warmińska.








Karilla

sierpnia 06, 2018

Pomaranczowy szał.

Pomaranczowy szał.
Ostatnio pisałam wam o second handzie. No i tym razem się nie obejdzie., Tylko ten jest wyjątkowy! Świetna lokalizacja, na prawdę ekstra ubrania, a co najważniejsze, jak to dla mnie rozgadanej, świetna obsługa na której można polegac! Jak tylko weszłam pierwszy raz od razu złapaliśmy kontakt. I do dziś śmiejemy się jak tylko tam wchodzę :) Właśnie takie sklepy lubię! Gdzie ludzie lubią swoją pracę, a Ty przy okazji zakupów możesz świetnie się bawic i uśmiac się do łez. Właśnie tak zapamiętuje ten sklep! Ja tu o atmosferze panującej w sklepie ale czas na ubrania!
Jak już wspominałam, to inny sklep z odzieżą używaną niż takie gdzie na prawdę jak się wchodzi czuc, że to "ciucholand". Tam, mam wrażenie, że mimo tego że ubrania są w świetnym stanie dodatkowo przed ich wywieszeniem piorą je. Hmm... w końcu zapytam czy rzeczywiście tak jest :) Ale ważne dla mnie jest to, że jest schludnie, ładnie i powabnie. Naprawdę sam sklep przyciąga swoją aparycją, a to też jest ważne. Sukieneczka którą mam na zdjęciach jest właśnie z "Retro Szafy"! Wątpię, że jakaś z Pań przejdzie obok obojętnie. Można tu znaleźć ubrania czy dodatki przyciągające wzrok. Sukienek i spódnic w taką ładną pogodę warto mieć w szafie więcej, więc teraz gdy wchodzę do jakiegokolwiek sklepu wzrok kieruję zdecydowanie na takie elementy ubioru. Spodni mam ogromną półkę i rzadko kiedy do niej zaglądam. Nawet gdy jest nie za ciekawa pogoda, ubieram się tak aby była to jak już mówiłam, sukienka czy spódnica, zdecydowanie lepiej też się wtedy czuje. Płaskie buty też raczej rzadko ubieram, ale tym razem jak widzicie są! Białe, pasujące zdecydowanie do większości, wiązane. Jeden z lepszych moich wyborów. Kupione już spory czas temu w jednym ze sklepów bezcłowych. Torebka, kupiona w sinsay w trakcie programu "TopFashion". Torebka ogólnie bardzo mi się podobała od początku, ale szczerze mówiąc jest zupełnie nie wytrzymała jak dla nas kobiet noszących w niej dosłownie "wszystko"! Za pierwszym razem cały spód rozciągnął się do dołu. Kolejnym, pompony zaczęły odpadać. Odczepiłam w końcu wszystkie i jeszcze lepiej to wygląda. Aleee... co z tego? Jak i tak spód torebki rozciągnął się. Może nie jak za pierwszym razem, ale również. Okularki kupiłam na allegro. Oczywiście przypadkowo gdy rozglądałam się za czymś innym w internecie. A wy gdzie kupujecie okulary? Chodzi mi o takie ulubione sklepy czy marki. Dajcie znać w komentarzach. Jestem bardzo Ciekawa.









Karilla

lipca 30, 2018

Słowianeczka.

Słowianeczka.
Ostatnio odwiedzanie second handów stało się częstsze niż zwykle. Mimo to, że uwielbiam sklepy takie jak zara, stradivarius, czy bershka to powiem wam, że w tych sklepach nie znajdę tu tego co w sklepach z odzieżą używaną. Nawet gdy przypadkiem wchodzę  zawszę kupię tam coś odmiennego, innego niż to co w sklepach w galerii. Ta spódnica jest właśnie kupiona totalnym przypadkiem. Czekałam na autobus w niedzielę. Do kolejnego jeszcze dwadzieścia minut, a po drugiej stronie ogromny napis otwarte w niedzielę, to idę! Znalazłam białą i kremową sukienkę i właśnie tą niebieską spódnicę. Zapłaciłam za trzy rzeczy około 60zł. I jestem zadowolona. Szukać nigdy nie potrafiłam, patrzę tam co drugi wieszak. Ale jak widać i w ten sposób da się coś upolować. 
Okularki przypadkiem kupiłam w jednym ze sklepów bezcłowych w centrum Olsztyna. Wyróżniały się i tylko dlatego znalazły się w mojej kolekcji. 
Kolczyki z wyprzedaży. Kupiłam za jednym razem trzy pary. H&M.
Koszyk. Kolejny zakup używany! Stan idealny, bo tylko takie wybieram. Na spacer do podręcznych rzeczy znakomity. I wyjątkowy wyglądem, inny niż te wszystkie teraz "modne". I kto powie, że nie warto lub wstyd do takich sklepów chodzić? Nie prawda!! 
Buty Royalova. 
Bluzeczka. Coraz więcej u mnie w szafie tych białych. Sinsay.





Karilla


lipca 23, 2018

Mokasynki nie tylko do elegancji.

Mokasynki nie tylko do elegancji.
Mokasynki już długo za mną chodziły i w końcu trafiłam na te odpowiednie dla siebie. Na podwyższeniu oczywiście, kolorystyką również pasują mi do wielu stylizacji. Są lekkie mimo ciężkiego wyglądu i wygodne. Choc te na początku obcierały to powoli dostosowują się do stopy. Jestem z nich bardzo zadowolona. Kupiłam je w deichman. Osobiście bardzo polecam ten sklep. Zawsze znajdę tu swój rozmiar a to dla mnie ważne przy rozmiarze 41. Nie zależnie od buta kupuję właśnie rozmiarowo taki sam, wtedy wiem, że na pewno będą na mnie dobre.
Kurtka moja jedna z ulubionych ostatnio. Dłuższa i najczęściej noszona przeze mnie z podwiniętymi delikatnie rękawami. Sinsay.
Biała bluzeczka to ta druga tym razem z New Yorker.
Okularki Sinsay.
Spodnie ciemny granat, postrzępione nogawki 7/8 i przylegające do ciała idealnie!
Pasek - Carry 
Długa szara narzuta którą uwielbiam i lubię nosic jest dobra na każdą okazję. Czy to do pracy, czy na spacer. 






Karilla

lipca 17, 2018

Trochę na sportowo - Strusiolandia

Trochę na sportowo - Strusiolandia
W ten dzisiejszy brzydki i deszczowy dzień trochę słońca ze Strusiolandii.
Tego dnia miałam czas na spędzenie go tylko z przyjaciółmi. Najpierw wyjście na festyn Rotary Club Olsztyn Warmia. Gdzie organizowana była zbiórka pieniążków. Impreza dla każdego. Moc atrakcji. Samoloty, konkursy, jedzenie. Ekstra sprawa. Zawsze będę popierała takie akcje!
Później spacer na słonecznej polanie. Cisza, spokój, jezioro, molo, żaglówki, skutery. Achh... przecież wiecie jak to lubię <3
Po spacerze czas do samochodu! Strusie czekają! Zabieramy się i ruszamy. Kolejny raz nie będę opowiadała o tym jak tu jest cudownie. Jeśli jesteście zainteresowani zapraszam na mój wcześniejszy post.
Tym razem również pojawiło się ognisko, kiełbaski... mogę tak wymieniać i wymieniać.
Ach wieś to najlepsze miejsce na ziemi!

Dziś trochę na sportowo i na pełnym luzie. 
Spódniczka jeden z elementów mojego kompletu zakupionego na butiku internetowym. Fasardi. Jest bardzo wygodna, dopasowuje się do ciała i sportowa, ma zdecydowanie napisane na metce. Lecz w sklepie raczej już go nie znajdziecie kupowany był około 2lat temu. Tak, tak. Do tej pory świetnie się trzyma.
Buty. Jak nie szpilki to? Koturny. Zdecydowanie. Te kupione na DeeZee. Są bardzo wygodne. Lecz bardzo szybko w jednym bucie zepsuł mi się rzep. Owszem, zawsze naprawić można. Ale znajdź człowieku na to czas. :)
Bluzka z rozcięciem przykupiona w Sinsay. Ja to rozcięcie trochę bardziej zszyłam. Nie zgrała się z moją długą sylwetką. 
Kurteczka - Ojj.. nie pamiętam.
Pasek - z jednego z second handów w Olsztynie
Okulary - Allegro.




Karilla

lipca 16, 2018

#Culotte

#Culotte
Lubię czasem spędzać czas sama ze sobą. Wtedy odpoczynek najlepszy! Jak wiele z was wie, spędzam mnóstwo czasu ze znajomymi. Lecz czasem i mi zdarza się pojechać gdzieś za miasto i odpocząć od wszystkich i od wszystkiego.
 Tak, tak. Ludzie którzy są w okół mnie zawsze poprawiają humor, spędzamy miło czas i nigdy nie jest nudno. Tylko czasem i ja uciekam gdzieś do parku, lasu, nie mówiąc nic nikomu i spędzając czas na robieniu zdjęć i relaksie.
Tak było również przy tej "wyprawie". Co prawda nie był to daleki wyjazd ale przy ulicy Leśnej nieopodal jeziora długiego. Są piękne tereny. Gdy prowadziłam samochód pomyślałam od razu, że właśnie to będzie idealne miejsce. I było! Jedyne kogo spotkałam to Pana na rowerze i Panią z dzieckiem. Przez resztę czasu cisza i spokój. Pomijając oczywiście śpiew ptaków który tylko dodaje uroku.

Spodnie kolejne typu cullote lecz krótsze niż z poprzedniego wpisu. Kupiłam w H&M.
Bluzeczka jedna z moich ulubionych fajny przewiewny materiał, mojego ulubionego koloru z MOHITO.
Okulary SINSAY.
Buty nie inne jak szpilki <3 ROYAL FASHION
Kolczyki - H&M

Też macie takie swoje miejsca w których sam na sam ze sobą odpoczywacie? 






Karilla

lipca 13, 2018

Kolorowe kwiaty.

Kolorowe kwiaty.
Kolorowo w słoneczne dni! Coraz bardziej zaczyna mi się to podobać! Lubię to!! :)
Spacery po mieście z dwiema dziewczynkami muszą być wygodne i przede wszystkim na luzie. Ciotka uwielbia wychodzić więc nie ma mowy żeby było nudno. Stroimy się przed lustrem zmieniając ubrania kilkakrotnie.
-Ciocia a ja chcę takie kolczyki jak ty. 
Ciocia, a dla mnie taka spódniczka. 
Super zabawa! Ale przecież dzieci też się niecierpliwią ... 
-Ciocia, idziemy...? 
-Idziemy, idziemy! Achhh :) Gotowe do wyjścia ruszamy!
Lody, plac zabaw, zabawy z innymi dziećmi. Ktoś serio mówił, że nie chce ich mieć? Niech żałuje! Ja patrząc na te dwa szkraby mojej najlepszej koleżanki zawsze powtarzam! Będę miała co najmniej trójkę! :) Wariackie? Co tam! A ile przyjemności z wychowywania i patrzenia jak się uczą rozwijają i co najważniejsze ile podobieństwa mają z Tobą! (Nie oczywiście, że jej ale moje będą :) )
Spędzając czas z nimi od kiedy tylko się z urodziły wiem, że ciocia to super przyjaciel! I właśnie tak się czuję. Fajnie jest jak przychodzisz do nich w odwiedziny i słyszysz:
-Ciocia ładną masz sukienkę.
-Ciocia. Aleee kolczyki. Też takie mogę?
-Jak będę duża, będę też miała takie (wysokie) duże buty jak Ty. 
Istny szał. Ale cieszę się, że mimo tak młodego wieku bez problemu potrafią zauważyć czasem najdrobniejsze szczegóły.

Miałam dużo zapytań o fryzurę i spodnie po opublikowaniu jednego z tych zdjęć u siebie na instagramie. Nic dziwnego, bo ja osobiście gdy zobaczyłam spodnie od razu wiedziałam, że idealnie do mnie pasują. Spodnie typu culotte są teraz coraz bardziej popularne i chętnie nakładane przez Panie w różnym wieku. Ja osobiście bardzo się cieszę, że vintage powrócił w pięknym stylu. I jeszcze ponad to ulepszonym. W stradivariusie były jeszcze trzy z tego co pamiętam identyczne fasonem, równiące się kolorystyką. W żółte i pomarańczowe kwiaty, czarne, w paski i białe. Jeśli się nie mylę. Kupiłam je całkiem niedawno, choć nie z wyprzedaży. Ale jeśli dla którejś z was wpadły w oko, śpieszcie się może jeszcze będą ostatnie sztuki. - STRADIVARIUS
Fryzura o której wspomniałam również na początku, to zasługa mojej niezastąpionej w tym temacie przyjaciółki. Im mam dłuższe włosy tym ona ma więcej pomysłów. Zawsze jej powtarzam, żeby ze mną zamieszkała będę miała fryzjera na miejscu ;)
Bluzeczka biała na ramiączka kupiona w SINSAY. Myślę, że te bluzki są góra na dwa sezony. Lecz na pewno warto mieć takich kilka w swojej szafie, a później wymieniać na nowe w razie gdy stare nam już się zużyją. Jeśli czytaliście moje wcześniejsze wpisy to wiecie, że za tymi z sinsay bardzo przepadam.
Buty, buty, buty... Ach. Nikt mi nie powie, że wysokie buty są nie wygodne. Na koniec świata mogę się w nich wybrać. Nie wiem jak to się dzieje ale zawsze dobrze dobieram obuwie do swojej stopy. Z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ od koleżanek często zdarza mi się słyszeć: "Jak potrafisz chodzić w takich butach cały dzień, z taką gracją i bez potknięcia?" Kochane moje! Ja też się potykam :P Po za tym, cóż mogę powiedzieć? Lata praktyki. I na pewno musisz Lubić to!! - DEICHMAN
Okulary wybrane z ALLEGRO jakoś lubię czasem tam wybrać jakieś akcesoria. Można znaleźć coś czego nie znajdziemy w sklepach.
Plecaczek. Słodziutki malutki i czerwoniutki. Gdy przygotowywałam się do programu TOP FASHION, Dwa dni wcześniej stwierdziłam, że pójdę rozejrzeć się po sklepach aby mieć jakiekolwiek bliższe przybliżenie w czym mogę wybierać. Nie znając tematów,  lecz obserwując aktualne trendy, snułam przypuszczenia jakie tematy mogą się pojawić. Szczerze mówiąc nie pamiętam do jakiej kategorii zaliczyłam plecak, lecz jego kolor i skromność skradły moje serce! I w telewizyjnym programie wybrał się ze mną na pokaz prezentacji pod tytułem "Festiwal". Kupiony w aktywnym biegu zakupowym - program TOP FASHION - w SINSAY.
Również dodatki, zegarek i bransoletki są z tego sklepu. 
Pierścionki H&M.
Paznokcie Pantera Studio Urody 









Karilla

Copyright © 2016 Inspiration for women! , Blogger